Zamawiacie dwudziestu spawaczy u rekrutera. Ten sam człowiek przechodzi potem legalizację w drugiej firmie, szkolenie BHP w trzeciej i badania w czwartej — a zamówienie prowadzi cały ten łańcuch i mówi, kiedy realnie wejdzie na pierwszą zmianę.
Dostawca nie potrzebuje systemu
Każdy widzi tylko swój odcinek
Realna data startu, nie życzenie
Od największego bólu
Sześć agencji, jeden mail i poniedziałkowa niespodzianka
Problem, który znacieJak rozwiązuje go HRmoniq
01Kara lub kontrola
„Nie wiem, czy człowiek z agencji ma ważne uprawnienia i czy wolno mu u nas pracować.”
Warunki wpisane w zamówienie
Zamówienie niesie wymagania: uprawnienia, badania, język, a przy cudzoziemcach status pobytowy. Osoba bez kompletu nie zostanie przyjęta na obsadę, a przy pracy tymczasowej limit 18/36 liczy się łącznie, także między różnymi agencjami.
„Trzy agencje potwierdziły tych samych ludzi. Zorientowałem się w poniedziałek rano.”
Obsada wraca do jednego miejsca
Wykonawcy wpisują konkretne osoby, a system rozpoznaje tego samego człowieka zgłoszonego dwa razy i pokazuje kolizję od razu. Zamiast dwóch obsad na jedno stanowisko macie jedną i uzupełnioną lukę.
03Pieniądze
„Faktury od agencji sprawdzam wyrywkowo, bo nie mam czym ich zweryfikować.”
Obsada spięta z odbiciami
Ta sama obsada, która przyszła z zamówienia, jest podstawą ewidencji i faktury. Godziny na dokumencie muszą zgadzać się z odbiciami na Waszym terminalu — różnica widać zanim faktura pójdzie do akceptacji.
„Obiecałem klientowi ludzi na 1 października. Nikt nie policzył, że wiza idzie sześć tygodni.”
Data startu z całego łańcucha
Termin pierwszej zmiany liczy się z sumy odcinków, a nie z życzenia w zamówieniu: rekrutacja, legalizacja, szkolenie i badania mają swoje czasy realizacji. Widzicie datę, którą można obiecać klientowi — i to, który odcinek ją przesuwa.
„Klient prosi o 40 osób na przyszły tydzień. Rozsyłam to mailem do sześciu agencji.”
Kaskada zamiast maili
Zamówienie schodzi z systemu na wybranych wykonawców naraz — każdy widzi swoją część, potwierdza ile weźmie i wpisuje ludzi. Wy widzicie sumę i to, czego wciąż brakuje, bez zliczania odpowiedzi z poczty.
06Czas i nerwy
„Kandydata prowadzi rekruter, wizę firma legalizacyjna, BHP szkoleniowiec. Każdy pisze do mnie osobno.”
Łańcuch w jednym zamówieniu
Zamówienie nie kończy się na dostarczeniu ludzi: niesie kolejne odcinki — legalizację, szkolenie, badania — i każdy z nich ma swojego wykonawcę, swój status i swój termin. Zamiast trzech wątków mailowych macie jeden wiersz, na którym widać, u kogo w tej chwili leży sprawa.
Jak to płynie
Od zapotrzebowania do obsady, która ma prawo pracować
Zapotrzebowanieod klienta albo z produkcji
Kaskadapodział na wykonawców
Potwierdzeniakto ile bierze
Obsadaimiona i nazwiska wracają
Warunkiuprawnienia, badania, 18/36
Rozliczeniegodziny zgodne z odbiciami
Obsada kompletna i zgodna z warunkami — policzona, nie zebrana z maili
Wyróżnik
Kaskada zamiast rozsyłki
Mail do sześciu agencji nie wie, kto już potwierdził, nie rozpozna tej samej osoby zgłoszonej dwa razy i nie sprawdzi uprawnień. Kaskada wie wszystko naraz: dzieli zamówienie, pilnuje warunków i pokazuje jedną sumę zamiast sześciu odpowiedzi do zliczenia.
Zamówienie na 40 osób
magazyn, trzy dni na obsadę
Zamówienie od klienta
40 osób · magazyn · start poniedziałek
Kaskada na 6 wykonawców
każdy widzi tylko swoją część zamówienia
Potwierdzone 34 z 40
brakujące 6 wysłane do dwóch kolejnych agencji
Kolizja obsady
ta sama osoba zgłoszona przez dwie agencje — zdjęta z jednej
Obsada kompletna
40/40 · komplet uprawnień potwierdzony
Kaskada w głąb
Jeden człowiek, czterech niezależnych dostawców
Odcinki jednego zamówienia
Rekruterdostarcza kandydatów
Legalizacjawnioski i zezwolenia
SzkoleniaBHP i uprawnienia
Medycyna pracybadania z terminem
Agencjaumowa i delegowanie
Pracodawcapierwsza zmiana
Data pierwszej zmiany policzona z sumy odcinków, nie z życzenia w zamówieniu
Wyróżnik
Zamówienie, które nie kończy się na dostarczeniu ludzi
Rekruter oddaje kandydata i jego rola się kończy — a przed pierwszą zmianą stoi jeszcze legalizacja, szkolenie i badania, każde u innej firmy. Zamówienie prowadzi te odcinki dalej: każdy dostawca widzi wyłącznie swój, a Wy widzicie całą trasę i to, który odcinek przesuwa datę startu.
Trasa jednego spawacza
od zamówienia u rekrutera do legalnej zmiany
Zamówienie u rekrutera
20 spawaczy · wymagane uprawnienia MAG i BHP · start 1 grudnia
Rekruter zgłasza kandydatów
23 osoby z Ukrainy i Gruzji · teczki widoczne dla zleceniodawcy
Firma legalizacyjna przejmuje odcinek
wnioski złożone · orientacyjny czas 38 dni · status widoczny w zamówieniu
Centrum szkoleniowe: BHP i MAG
egzamin zdany · uprawnienie ląduje na profilu człowieka
Medycyna pracy
badania z terminem ważności · ostatni brakujący warunek
Pierwsza legalna zmiana
19 z 20 osób gotowych · bramka grafiku przepuszcza
Zobacz to w systemie
Zamówienie po obu stronach relacji
Nagrania i zrzuty z żywego systemu, bez retuszu. Każdy ekran powiększysz kliknięciem.
Dwie firmy, jedne dane
agencja, firma legalizacyjna i pracodawca w jednym systemie
app.hrmoniq.pl / zamówienia obsady
01
Zamówienie obsady u agencji
Przedłużenia imienne i nowe miejsca; licznik obsadzonych przy każdej linii.
W telefonie: Koordynator odpowiada z telefonu — Przedłużam, odmawiam z powodem albo zgłaszam osobę — klient widzi odpowiedź od razu
app.hrmoniq.pl / zamówienia obsady
Kliknij ekran, żeby powiększyć
app.hrmoniq.pl / zamówienia dla agencji
02
Zamówienia od klientów
Przedłużenia Waszych ludzi i wolne miejsca od klientów w jednej liście — odpowiadasz w tym samym zamówieniu.
app.hrmoniq.pl / zamówienia dla agencji
Kliknij ekran, żeby powiększyć
Co dostajecie
Panel na całą drabinę dostawców
Kaskada zamówień
Podział zapotrzebowania na wykonawców według Waszej drabiny, z widocznością ograniczoną do własnej części.
Bierzecie ludzi z agencji? Weźcie cały panel dla zakładu.
Zamówienia to jeden kawałek tej układanki. Rozwiązanie dla przemysłu dokłada rotacje brygadowe, weryfikację faktur odbiciami i wspólny limit 18/36 dla wszystkich agencji naraz.
Nie muszą. Wykonawca bez własnego systemu dostaje dostęp do swojej części zamówienia i wpisuje obsadę w przeglądarce. Jeśli pracuje w HRmoniq, zamówienie wpada mu prosto do jego systemu i nic nie przepisuje.
Co widzi wykonawca?
Wyłącznie swoją część: liczby, wymagania i terminy, które go dotyczą. Nie widzi ani innych wykonawców, ani stawek, które macie z klientem — zakres wglądu ustawiacie osobno dla każdej relacji.
Czy to działa też wewnątrz jednej firmy?
Tak. Zamiast agencji mogą to być Wasze oddziały albo brygady: zapotrzebowanie schodzi na jednostki, a obsada wraca tą samą drogą. Mechanika jest ta sama, zmienia się tylko to, kto stoi po drugiej stronie.
Czy dostawcy widzą się nawzajem?
Nie. Firma legalizacyjna widzi swój odcinek i dane potrzebne do wniosku, centrum szkoleniowe listę osób na egzamin, a rekruter to, co dostarczył. Stawek, marż ani pozostałych dostawców nie widzi żaden z nich — zakres wglądu ustawiacie osobno dla każdej relacji.
Skąd system wie, ile potrwa legalizacja albo szkolenie?
Z czasów realizacji, które każdy dostawca ma przy swojej usłudze, i z historii poprzednich zleceń u niego. Data startu jest więc szacunkiem opartym na faktach, a nie na optymizmie — i aktualizuje się, gdy któryś odcinek się przesuwa.
Jedno zamówienie. Cały łańcuch dostawców.
Umówcie demo — pokażemy kaskadę na przykładzie Waszego zlecenia i Waszych dostawców.