Wpis do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia daje certyfikat — i obowiązki. Najbardziej terminowy z nich to roczna informacja o działalności, składana marszałkowi województwa do 31 stycznia za rok poprzedni.
Co zawiera informacja
Układ zależy od rodzaju usług, jakie agencja świadczy (pośrednictwo pracy w kraju i za granicą, doradztwo personalne, poradnictwo zawodowe, praca tymczasowa). W praktyce marszałek chce liczb, które da się policzyć tylko z prowadzonej na bieżąco ewidencji:
- liczba osób, które podjęły pracę za pośrednictwem agencji — w kraju i za granicą, z podziałem na kraje
- liczba pracodawców użytkowników i osób skierowanych do pracy tymczasowej, z podziałem na grupy zawodów
- liczba osób, którym udzielono poradnictwa lub doradztwa personalnego
- informacje o umowach z pracodawcami zagranicznymi, jeśli agencja kieruje za granicę
Do tego dochodzą warunki utrzymania wpisu: brak zaległości podatkowych i wobec ZUS, brak zaległości w opłacaniu składek na Fundusz Pracy, niekaralność, a także obowiązek zawiadamiania o zmianach danych w rejestrze. To ostatnie potrafi wyjść przy kontroli szybciej niż cokolwiek innego.
Co grozi za brak
Niezłożenie informacji w terminie i naruszenie warunków prowadzenia agencji to podstawa do wykreślenia z rejestru — a bez wpisu agencja nie może świadczyć usług. Do tego dochodzą grzywny za prowadzenie agencji bez wpisu i za naruszenia przy kierowaniu do pracy. Dla agencji pracy tymczasowej wykreślenie oznacza koniec umów z klientami z dnia na dzień.
Dlaczego styczeń boli
Bo liczby w sprawozdaniu nie są „w systemie kadrowym”. Program kadrowo-płacowy zna umowy, ale nie wie, do którego pracodawcy użytkownika osoba była skierowana ani do jakiego kraju wyjechała. Te dane żyją w arkuszach koordynatorów — i w styczniu ktoś je skleja przez tydzień.